PIERWSZY RAZ NA BLOGU I W INDONEZJI?

Zacznij od lektury tego tekstu!

U STÓP ALP POŁUDNIOWYCH

Ah, ta Nowa Zelandia!

KRÓLESTWO SIKHÓW

Jeśli miałabym wskazać kilka miejsc na mapie Indii, do których chciałabym wrócić, to byłoby na szczycie listy! Kim są Sikhowie i dlaczego jest u nich tak fajnie?

 

Ayutthaya – pod znakiem świątyń

Mając kilka ostatnich dni w Tajlandii wymyśliłam sobie, że znajdę jakieś spokojne miejsce do poczilowania w bliskiej okolicy Bangkoku. To dopiero wyzwanie! Padło na Ayutthaję, nie wiedzieć czemu. I wtedy w Lonely Planet (któremu z zasady do końca nie wierzę) przeczytałam, że „Ayutthaya nie jest tak spokojna, jaką ją sobie wyobrażasz”. Czy więc warto spędzić tam więcej niż tylko kilka godzin jak większość turystów?

Mój 2017 rok – podsumowanie

Trochę Indonezji, całkiem sporo Polski, Malezja, Tajlandia… O tym, co dobrego przyniósł mi miniony rok – podróżniczo, blogowo, zawodowo, prywatnie.

Tanio do Azji z Norwegianem – na pokładzie Dreamlinera

Tanie linie latają już nawet do Azji! Nie trzeba wcale polować na żadne specjalne promocje, żeby do Bangkoku czy Singapuru polecieć (i wrócić) za mniej niż 1800 zł. To szczególnie interesująca opcja dla tych, którzy szukają lotu w tylko jedną stronę, chcą wrócić na innej trasie lub… mieszkają w Skandynawii. Jeśli ma być naprawdę tanio to tylko z bagażem podręcznym i… własnymi kanapkami :P , za to Dreamlinerem! Moja relacja z grudniowego lotu na trasie Bangkok-Sztokholm-Berlin.

Langkawi: kilka dni relaksu

I to nie tylko na plaży! Langkawi jest dość różnorodne: ma to, co kojarzy się z wakacjami w tropikach, czyli piękne plaże, a na nich bary, w których można drinka z palemką wypić – i to pod palmami, ale też górskie widoki, wodospady i przepyszne jedzenie.

Delhi – pożegnanie z Indiami

Delhi było ostatnim przystankiem na trasie mojej prawie czteromiesięcznej podróży po Indiach. Ukochanych i znienawidzonych naraz Indiach – a mówią, że ALBO się je kocha albo nienawidzi? Nie byłam w Czerwonym Forcie, nie zrobiłam ani jednego zdjęcia pod słynną Bramą Indii, zapadł mi za to w pamięć nocleg u miejscowej rodziny na jego przedmieściach. Śpiewałam polski hymn w barze i spędziłam pół dnia na dworcu reklamując bilet na pociąg.

Yogyakarta – jak dojechać z lotniska do miasta?

Jak to bywa wszędzie tam, gdzie turystów sporo, tak i w Indonezji taksówkarze próbują naciągnąć nieznających jeszcze cen przybyszy spoza Jawy (wierzcie mi, tak samo oszukują Indonezyjczyków z innych wysp!) czy wmawiają, że autobusy akurat dziś nie jeżdżą. Jak Indonezja długa i szeroka, Ubery i tym podobne mają zakaz wjazdu na teren lotnisk, dworców kolejowych i autobusowych… Jak więc wydostać się z lotniska w Jogji w stronę miasta, żeby nie przepłacić?

Kopi luwak – najdroższa kawa świata

Kawa „z kociej kupy”. Czemu jest taka wyjątkowa? Skąd jej wysoka cena? Jak powstaje, czym odróżnia się od zwykłej kawy? Gdzie w Indonezji ją kupić oraz najważniejsza dla mnie kwestia – dlaczego warto zwracać uwagę na źródło jej pochodzenia?

Indonezja w 2 tygodnie – przykładowy plan podróży

…dla ograniczonych urlopami. Indonezja jest olbrzymia i bardzo różnorodna, każda z wysp jest jak odrębny kraj z inną kulturą, językiem, kuchnią, ludźmi… Możnaby miesiącami przemierzać ją wzdłuż i wszerz, ale… Jak w kilkanaście dni zjechać choć kilka z wysp tak, żeby liznąć wszystkiego po trochu i przekonać się na którą z nich mamy ochotę wrócić na dłużej?

Gereja ayam vel kościół-kura

Jest na świecie całkiem sporo kościołów, które kury udają. Ale ten… jest nią naprawdę! A jakby tak dodać do tego, że z jego głowy podziwiać można wschód słońca nad Borobudur? Szał!

Natura wokół Yogyakarty: plaże Gunung Kidul

Gunung Kidul to hojnie przez naturę obdarzona okolica na południowy-wschód od miasta Yogyakarta. Oprócz licznych jaskiń i wodospadów, w zasięgu godziny-dwóch jazdy skuterkiem czy autem, nad Oceanem Indyjskim rozciąga się tu blisko 100 pięknych (i na dodatek poza weekendami pustych!) plaż .

Egzotyka Indonezyjczyka, czyli Polska oczami azjatyckiego turysty

Tym razem na wakacje w Polsce wybrałam się w towarzystwie Jawajczyka, który przez cztery lata naszej znajomości (i niemałą ilość butelek Żubrówki wypitej z licznymi polskimi gośćmi) liznął już wprawdzie trochę polskiej kultury, ale wciąż to ja robiłam mu za przewodnika i tłumaczyłam nieoczywiste dla obcokrajowca (a często i dla mnie!) polskie absurdziki. W kraju nad Wisłą spędziliśmy prawie dwa miesiące. Co mu się w naszym dziwnym kraju podobało, a co mniej?

China Southern Airlines – tanie, ale czy dobre?

China Southern Airlines wyskakiwały mi jako zdecydowanie najtańsze na każdej możliwej trasie jaka przychodziła mi do głowy, aby dostać się z Indonezji do Polski na dwumiesięczne wakacje. Leciałam z nimi na trasie Kuala Lumpur-Rzym-Kuala Lumpur z dwoma przesiadkami w Chinach.