KOSZTY PODRÓŻY PO INDONEZJI

rupie indonezyjskie

ceny z maja 2017 (Jawa) i grudnia 2015 (Bali)

(k = 1000)

1$ = ok. 13 k IDR (rupii indonezyjskich)

1 € = ok. 15 k IDR

Wiza turystyczna: od czerwca 2015 roku wizy turystyczne dla Polaków na pobyt do 30 dni pod warunkiem spełnienia kilku warunków są ZNIESIONE – więcej o wizach i ruchu bezwizowym.

 

CENY NA BALI

Transport:

  • wypożyczenie motoru (Honda Vario matic 125 cc): od 50 k/dzień
  • benzyna: 7 k/l na stacji benzynowej i 8-9 k w przydrożnych sklepikach
  • opłaty za parking: rzadko gdzie, jeśli już są to 1-2 k

Noclegi:

  • Kuta, Legian: 150 k z łazienką, ale trzeba się naszukać; w najtańszym przedziale cenowym akceptowalny jest hotel Sayang Mertha – duży, oldschoolowy hotel pamiętający chyba lata 80-te, ale czysty i w miarę blisko lotniska, w sam raz na jedną noc przed porannym lotem
  • Sanur: 100 k – ciasna klitka, łazienka na zewnątrz – tutaj to dopiero trzeba było się naszukać, większość guesthouse’ów to 150-200 k w górę
  • Tirta Gangga: 100 k, warunki kiepskie, ale właściciel przemiły i bardzo pomocny (guesthouse Dhangin Taman Inn)
  • Ubud: w opcji budżetowej polecam hotel Jungut Inn – po negocjacjach 120 k za ładny, czysty pokój z widokiem na świątynki i wulkan. Jeszcze bardziej polecam Frangipani Bungalows – z przepysznym śniadaniem, ale to już droższa opcja: od 250 k. W Ubud wybór hoteli i hotelików jest przeogromny, a ich jakość w stosunku do ceny w dużej części świetna.

Znajdź nocleg w Ubud

Jedzenie:

  • w knajpach dla turystów: 40-100 k za posiłek, w Kucie na Poppies I jest tania (jak na Bali) knajpka – można tam zjeść za 20-30 k, a niedaleko bemo corner jest night market, na którym stołują się głównie pracownicy z Jawy, zjesz tam za nawet mniej niż 15 k
  • w warungach: od 15 k w górę, na ogół 2-3 razy drożej niż na Jawie
  • małe piwo od 14-17k

Wstępy:

  • Monkey Forest w Ubud: 20k
  • pałac wodny w Tirta Gangga: 10k, ale pod wieczór zamykają kasy i można wtedy legalnie wejść bez biletu
  • wypożyczenie sarongu przed wejściem do Pura Lempuyang: 10k + „co łaska”
  • klub Sky Garden w Kucie: 75k, w cenie drink lub 2 małe piwa

Transport z Bali na Jawę (do Jogji):

  • bemo z Kuty na terminal Ubung w Denpasar: 16k (dla porównania taksówka 150k)
  • klimatyzowany autobus Denpasar- Banyuwangi na Jawie (włącznie z opłatą za prom): 80k
  • pociąg Banyuwangi – Yogya: 96k (najtańsza z możliwych klasa, z klimą, miejscówkami, dostępem do prądu i wygodnymi siedzeniami)

Poczytaj też jak wygląda Bali w porze deszczowej.

 

CENY NA JAWIE (Yogyakarta)

Transport:

  • wypożyczenie motoru: 50-80 k/dzień (w zależności od sezonu i jego stanu, manualne są tańsze niż automaty)
  • benzyna – 7 k/l na stacji benzynowej i 8-9 k w przydrożnych sklepikach (cena jest ustalana przez rząd i jest identyczna w całym kraju oprócz Papui)
  • opłaty za parking: 1-2 k za motor i 3-5 k za auto
  • bilet na autobus miejski w Yogyakarcie (TransJogja): 3,5 k
  • taksówka z lotniska do centrum (dzielnica turystyczna Sosrowijayan): 50 k
  • taksówka z lotniska do dzielnicy turystycznej Prawirotaman na południu miasta: 70-80 k
  • ceny dotyczą taksówek łapanych na ulicy po wyjściu z lotniska; na terenie lotniska są tylko pre-paid taxi, które są o ok. 30 k droższe
  • shuttle bus (odbiór spod drzwi hotelu) do świątyń: 90 (sam Borobudur)-170 k (wschód słońca na wzgórzu Setumbu+Borobudur+Prambanan+śniadanie). Ceny za osobę.
  • wynajem auta z kierowcą: 400-700 k (w zależności od tego na jak długo i dokąd jedziemy; w cenie zawarta jest już benzyna i opłaty za parking); przykładowo koszt wypożyczenia małego auta (max. 4 os.) na 10 godzinną wycieczkę do świątyń Borobudur i Prambanan to 600 k, minibusa dla 5-10 os. to 1 mln.
  • wynajem auta z kierowcą z Yogyakarty w stronę wulkanów i dalej na Bali: 1 mln/dzień za małe auto dla max. 4 os. i 1,5 mln za minibusa dla 5-10 os. Dodatkowo opłacić trzeba zawsze jeden dzień na powrót kierowcy do bazy

Potrzebujesz pomocy w zaaranżowaniu transportu po okolicy Yogyakarty (prywatne auto, shuttle bus do świątyń, wypożyczenie motoru) lub przejazdu z Jogji pod Bromo, Ijen czy nawet na Bali? 

Skontaktuj się ze mną mailowo, chętnie pomogę! Współpracuję ze sprawdzoną agencją turystyczną oraz kierowcami dobrze mówiącymi po angielsku. Rezerwując transport u mnie, płacisz tyle samo, co w biurze, a ja dostaję niewielką prowizję – wszyscy są zadowoleni ;) Wycieczek jest więcej – do jaskiń, na plaże czy płaskowyż Dieng, pełną ofertę i cennik przesyłam zainteresowanym, proszę o kontakt na maila.

Noclegi:

Od 60 k za obskórny hotel z łazienką na zewnątrz, ok. 200 k za skromny pokój z łazienką i klimatyzacją w guesthousie, od 70 k za łóżko w dormie z ciepłą wodą pod prysznicem i (czasem) klimatyzacją. Hotel trzygwiazdkowy: od 250-300 k.

Polecane hotele na każdą kieszeń w Yogyakarcie – mój prywatny ranking

Wynajem pokoju na dłuższy okres: od 1,5 mln w górę/miesiąc w tzw. ‚kost exclusive’ lub hotelu z basenem i klimatyzacją, 700 k za wyposażony pokój z wiatrakiem w tym samym hotelu; od 300 k za skromny kost w indonezyjskim stylu – najczęściej pusty pokój z dzieloną łazienką (mogą być ograniczenia, szczególnie, jeśli okolica jest mocno muzułmańska – pokój dzielić mogą tylko małżeństwa, a bywa, że trzeba wracać przed 23 lub północą, bo potem zamykają bramę).

Jedzenie:

  • śniadanie (soto, mie ayam, gado-gado, lotek lub bubur ayam) 5-8 k
  • ryż z tempe (sfermentowana soja) lub wnętrznościami kurczaka: od 1,5 k
  • nasi goreng (smażony ryż): 8-12k
  • ayam bakar/goreng (grilowany/smażony kurczak z ryżem): 6-15 k
  • sate ayam (szaszłyki drobiowe z sosem orzeszkowym): ok. 10k za 5 sztuk+lontong
  • sate kambing (szaszłyki z kozy): od 15 k za 5 sztuk+ryż
  • herbata jaśminowa 2-3 k
  • kopi joss (kawa z rozżarzonym węglem): 3 k
  • małe piwo od 20 k (alkohol to jedyna rzecz, która na Jawie jest droższa niż na Bali), duże (0,6 l): od 30 k
  • obiad/kolację można zjeść za 8-12 k w lokalnych knajpkach lub za 30-80 k w tych turystycznych
  • 1,5 l wody butelkowanej: 2,5-3 k

Wstępy:
(ceny wzrosły 01.05.2017)

  • Borobudur: 25$ – wejście po 6 rano. Płaci się w rupiach, ale cena zmienia się w zależności od kursu dolara danego dnia.
  • wschód słońca w Borobudur (wejście przez hotel Manohara od 4.30 rano): 450 k, brak studenckiej zniżki i kombinacji z biletem combo z Prambanan. Dla hotelowych gości cena jest niższa.
  • wzgórze Setumbu, z którego podziwia się wschód słońca nad Borobudur: 30 k
  • kompleks Prambanan: 25$, okoliczne małe świątynki – większość za darmo lub za drobną opłatą rzędu 5 k. 
  • świątynia Ratu Boko: 25$
  • bilet combo: Borobudur + Prambanan (ważny tylko tego samego lub następnego dnia!): 40$; są także pakiety Borobudur + Ratu Boko i Prambanan + Ratu Boko, pełny cennik wstępów do wszystkich z nich znajdziecie na oficjalnej stronie świątyń, klikając w „buy” pod „ticket booking”
  • Taman Sari: 15 k (kasa jest tylko przy głównym wejściu, bilety sprawdzają przy zejściu do podziemnego meczetu) – w cenie biletu anglojęzyczny przewodnik
  • fort Vredeburg – wstęp darmowy jeśli je się w tamtejszej restauracji (nie jest wcale zbyt droga), bez tego to 10 k
  • pałac sułtana: 15 k (w cenie przedstawienie, codziennie rano inne – taniec jawajski, teatr cieni, …)
  • balet Ramayana ze świątynią Prambanan w tle: od 125 do 400 k w zależności od sektoru (są cztery różne), teatr open air działa tylko w porze suchej – od maja do października, poza nią przedstawienia odbywają się pod dachem

Mój mini przewodnik po Yogyakarcie

Inne:

  • pralnia: 2,5-3,5 k/kg (opcja dwu-trzydniowa; kilkugodzinna opcja express to 5-7 k/kg)
  • fryzjer damski: 40-50 k w porządniejszym salonie (podcięcie długich włosów)
  • fryzjer męski: 12-30 k
  • paczka papierosów: 8-25 k

Szukasz cen przejazdu z Jogji w stronę wulkanów? Więcej info w oddzielnych postach: Bromo i Ijen.

Szukasz biletów na pociąg/samolot? Oto najlepsza wyszukiwarka połączeń kolejowych/lotniczych w Indonezji. Strona akceptuje płatności większością polskich kart:

Zobacz też wszystkie posty z kategorii „Indonezja”.

95 komentarzy do posta KOSZTY PODRÓŻY PO INDONEZJI

  1. Mateusz napisał(a):

    Cześć! Czy podane przez Ciebie ceny za wynajęcie małego auta z kierowcą na Jawie to ceny od osoby, czy po prostu za auto z kierowcą niezależnie od liczby pasażerów?

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Za całe auto, ale max. 4 osoby na krótsze trasy i myślę, że 3 os. na dalsze odcinki jeśli mają spore bagaże. Większe auta/busiki też mają na stanie, ale ceny oczywiście inne.

  2. Natalia napisał(a):

    Hej, Ceny za świątynie Borobudur i Prambanan są kosmiczne. Słyszałam, że istnieje jakaś zniżka studencka na wejście. Orientujesz się czy to nadal aktualne?

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Tak, aktualne, normalny combo ticket kosztuje 40 $, a studencki 25 $.

      • Natalia napisał(a):

        a polska legitymacja studencka przejdzie czy wyrobić ISIC ?

      • Emiwdrodze napisał(a):

        Powinna przejść, ludzie dostają zniżki z różnymi legitkami z różnych państw, ale to zawsze zależy od osoby w okienku i jej humoru ;)

      • Natalia napisał(a):

        Fantastycznie, dzięki za odpowiedź. Już za 20 dni wylatujemy do Indonezji z przesiadką w Bangkoku i już nie możemy się doczekać !

  3. Krystian Tąkiel napisał(a):

    Czesc Emi w 2018 styczeń planuje wyjazd do Indonezji i kilku pobliskich krajów, szukam swojego miejsca… Mam już 40 latek i czas zmienić swoje życie.. pracowałem ciężko a teraz trzeba cieszyć się życiem.. potrzebuje trochę pomocy.. jak możemy porozmawiać priv..

    • Emiwdrodze napisał(a):

      hej, gratuluję takiej decyzji! Jeśli masz konkretne pytania to wal śmiało (najlepiej w komentarzach pod wpisami na blogu), ale polecam zacząć od lektury bloga, może coś Cię zainspiruje :)

  4. slovakapolka napisał(a):

    Hejka :) Ja mam pytanie odnośnie drogi z Bali do Dżakarty.
    Potrzebujemy się tam dostać na lotnisko, lecz jednocześnie chcemy sobie zostawić około 7 dni na Jawie. Możesz napisać jak się najtaniej dostać z okolic Ubud na prom? Jak sie dostać do Dżakarty najtańszą opcją? I gdzie warto zostać w trakcie tych kilku dni na Jawie, aby zobaczyć piękną część wyspy?
    Kurcze na Jawie jest tego tak wiele, że nie wiemy na co sie zdecydować :)

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Najtaniej to bemo lub lokalnym autobusem, ale ja specjalistką od Bali to nie jestem ;) Po Jawie najtaniej i najwygodniej pociągiem, od Banyuwangi aż do Dżakarty jest linia kolejowa, więc całą ją wzdłuż możecie tak przejechać. Kilka dni na Jawie to nic, wystarczy wam czasu raptem na najpopularniejsze miejscówki – Ijen, Bromo, Yogya ze świątyniami i już do Dżakarty, bo odległości tu spore i przemieszczanie się między tymi miejscami zajmie Wam na każdym odcinku po dniu.

      • slovakapolka napisał(a):

        A możesz mi napisać ile mniej więcej kosztują bilety? Na tej trasie?
        Próbujemy je kupić przez internet, lecz do zapłaty potrzebujemy indonezyjskiej karty kredytowej …

        Acha … i czy jest problem z kupnem miejsc z dnia na dzień?

      • Emiwdrodze napisał(a):

        Spróbuj przez tego linka, ta strona akceptuje większość europejskich kart płatniczych:
        https://en.tiket.com/?twh=21581471 :)

        Z dnia na dzień różnie bywa z dostępnością pociągów, szczególnie w weekendy/święta/sezon, poza tym najtańsze miejsca wyprzedają się w pierwszej kolejności, polecam jednak rezerwację z wyprzedzeniem.

  5. damian napisał(a):

    Nie wiem dlaczego wszyscy są na nie odnosnie kuty. Byłem 15 lat temu w Nusa Dua i 3dni w Kucie. Lece w lutym wlasnie do Kuty i jestem zalamany. Czyzby sie tak tam zmienilo?

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Daj znać po powrocie, bo ja mam tylko porównanie do Kuty sprzed 3 lat i już w takim czasie widzę, że się zmieniła. 15 lat temu może nie była taka zła :) Ale jedno mnie zastanawia – skoro jesteś tym załamany to po co pchasz się właśnie tam? ;)

    • Kasia napisał(a):

      Tak omijać Kute, szerokim łukiem – byłam parę godzin i cała szczęśliwa stamtąd zwiałam, brzydko, drogo i nachalnie

    • Michał Sasin napisał(a):

      Mam pytanie lecimy w sierpniu z rodziną na Bali. Nie wiemy który rejon wybrać. Wstępnie mamy zarezerwowane noclegi w Tulamben i jasri. Czy możesz polecić który lepszy rejon.

      • Emiwdrodze napisał(a):

        Nie jestem specjalistką od Bali, ale może ktoś inny się wypowie? :) Polecam się za to jakbyście potrzebowali info odnośnie Jawy :)

      • Michał Sasin napisał(a):

        Mam jeszcze pytanie. Kiedy i gdzie najlepiej kupić bilety lotnicze z Jakarty na Bali. W Jakarcie lądujemy 9.08.17r.. Chodzi mi przede wszystkim o ryzyko spóźnienia samolotu którym ląduję w Jakarcie. Macie może doświadczenie jaki czas założyć oraz czy można w przypadku spóźnienia prze-bookować bilety?

      • Emiwdrodze napisał(a):

        Najlepiej przez internet, jeśli to AirAsia to bezpośrednio u nich na stronie, jeśli inne linie to polecam https://en.tiket.com/?twh=21581471
        O ile to nie święta jakieś (a Wam wypadnie jedynie Dzień Niepodległości 17go sierpnia) to cena kilka dni przed lotem powinna być zbliżona do tej teraz. Biletów w większości taryf nie przebukujesz, ale o tym to już czytaj w polityce konkretnych przewoźników. Wg mnie 3 godziny na przesiadkę w Dżakarcie to minimum, żeby zdążyć na luzie, mi się zdarzało wyrobić w dużo krócej, raz nawet w pół godziny, ale rożnie to bywa, ostatnio w 3 godz. ledwo się wyrobiłam, bo strasznie długo czekałam na shuttle bus między terminalami.

      • Michał Sasin napisał(a):

        A czy jest szansa kupić bilet lotniczy na Bali na lotnisku w Jakarcie (wakacje w sierpniu). Boimy się że samolot, którym będziemy lecieć się spóźni i nie zdążymy na wykupiony lot na Bali. Wtedy pieniądze za bilety stracone bo tanie linie raczej nie oddadzą i nie będzie możliwości prze bookowania.

      • Emiwdrodze napisał(a):

        Od paru lat na indonezyjskich lotniskach w teorii nie można kupić biletów, jednak jak to w praktyce na tym dżakarckim wygląda to nie pamiętam… Ktoś, coś?
        Na pewno jednak dacie radę je kupić online, mają tam bezpłatne Wi-Fi :)

  6. Krzysiek napisał(a):

    Cześć pisałatka żeby miasto Kuta omijać szerokim łukiem – dlaczego ?

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Daleko szukać nie musisz: emiwdrodze.pl/indonezja/bali-deszczowa-pora/
      A w skrócie: korki, mnóstwo beach boysów i innych naganiaczy, tłumy nastoletnich Australijczyków, którzy przylatują tu imprezować i tanio się nawalić, przy okazji o nic się nie targując zawyżają ceny.

  7. Magdalena Czekaj napisał(a):

    W sprawie wakacji tez krazy opinia, ze Indonezja jest super tania. Ja teraz odpowiadam jak ktos pyta, ze i tak i nie. Bo niektore rzeczy dla turystow nie sa wcale takie super tanie- szybszy trasport, wycieczki, bilety wstepow. O ile na dwoch pierwszych mozna probowac zaoszczedzic jak sie ma duzo cierpliwisci i czasu to na ostatnim juz nie ;-)
    Tanie jest napewno jedzenie, nawet jak sie je w knajpach dla turystow to to bedzie taniej niz w Europie, a noclegi sa do wyboru do koloru w kazdej cenie. I za to co ja placilam dostalam w Indonezji duzo lepszy poziom niz w Europie ( to oczywiste ;-) i niz w Meksyku.
    I tanie sa pociagi:) i bardzo je polecam. Niestyty tylko na Jawie jezdza.

    • Emi w drodze napisał(a):

      O to, to! No i przede wszystkim baaardzo to zależy od wyspy, bo Jawę z Papuą porównywać to nieporozumienie. A bilety lotnicze najtańsze są w Europie, żadna AirAsia niestety nie przebije Ryana czy Wizzaira. Ale jak się wie gdzie szukać to jest tanio, przynajmniej na Jawie :)

    • Emi w drodze napisał(a):

      Ale ej, ja właśnie w kwestii knajp dla turystów się nie zgodzę. Tu za bylejakie jedzenie a’la europejskie (jakiś kawałek czikena z frytkami i baaardzo marną malutką surówką) płacę jakieś 12-15 zł. W polskich barach mlecznych jadam taniej…

    • Antek Myśliborski napisał(a):

      Noclegi wcale nie są takie tanie. Na Bali można dostać coś z dobrym value/money, ale już np Flores (nie mówiąc o Papui) wychodzi słabo. Alkohol absurdalnie drogi, jedzenie tanie jedynie chyba jak się człowiek do bakso ograniczy, ew masakan padang nie wychodzi super drogo ale to moim zdaniem przyjemna opcja jedynie jak się trafi na świeżo przygotowane, jak odstoi cały dzień i się je na zimno to tak średnio. Poza Jawa uliczna kuchnia jest zwykle mizerna
      Indonezja ma wiele zalet i bardzo ją lubię, ale nie za ceny. Są w Azji tanie kraje (np Wietnam czy nawet Tajlandia), ale Indonezja do nich nie należy (choć oczywiście nie jest tak drogo jak np. w Japonii czy Europie Zachodniej)

    • Magdalena Czekaj napisał(a):

      Emi w drodze ja troche porownuje co innego. Na przyklad taka knajpe na Gili na plazy ( miejsce dla turystow) jedlismy grillowana rybe. Takie cos we Wloszech ( tu mieszkam) kosztuje wiele wiecej. Nie pamietam liczb- ale policzylismy to na wakacjach. Stek z tunczyka podany w restauracji jest tanszy niz kupiony w supermarkecie we Wloszech( a w Polsce steki z tunczyka sa jeszcze drozsze).
      Tak, w tej samej knajpie ( inna nie na plazy) pizza miala zawrotna cene. Wiec ja porownywalam indonezyjskie jedzenie w drozszej knajpie z knajpami w Europie. I ceny byl bardzo przystepne. Nie jadlam europejskiego jedzenia. Bylam zbyt krotko, zeby znudzily mi sie smazone kluchy i ryz :)

    • Magdalena Czekaj napisał(a):

      Antek Myśliborski wlasnie to co Emi pisze, nie ma co wysp porownywac.
      Dla mnie Indonezja to bylo pierwsze spotkanie z Azja, drugi wyjazd poza Europe. Wiec jak porownuje z cenami we Wloszech to dla mnie wiele rzeczy nie jest drogich. Budzet tez mialam ograniczony i widze co ile kosztuje- wiec jak wybralam lepszy hotel to tez z mysla – ok, to nie jest za darmo, to jest spora ilosc pieniedzy – ale dostaje za to cos o wiele lpeszego niz za tyle samo w Europie.
      Z noclegami i jedzenem jest spore pole manewru. Ale juz z biletami wstepu (nie ukrywajmy- tam gdzie sa inne ceny dla turystow jest bardzo drogo) czy z niektotymi dojazdami nie ma: zedra z nas i tyle- tanio nie ma.

    • Antek Myśliborski napisał(a):

      No to na pewno kwestia z czym się porównuje. W porównaniu do Włoch jest tanio, w porównaniu z Polską – niekoniecznie. Podobnie z niektórymi innymi krajami w Azji

  8. Emi w drodze napisał(a):

    Agata idzie się odzwyczaić :) Mi przez pierwsze miesiące najbardziej brakowało czekolady i wina, ale już się oduzależniłam, choć wczoraj np. miałam chcicę na zwykłego naleśnika. Znalazłam takiego z proszku czy gotowego płynu chyba, bo smakował jak guma i kosztował dwa razy tyle co podwójna porcja moich ulubionych naleśniczków w poznańskich barach mlecznych. No nic, zaraz smażę sama :)

  9. Agata Jarmeła napisał(a):

    Emi w drodze nawet nie chcę sobie przypominać indonezyjskiego „żółtego sera”. jaka byłam szczęśliwa, kiedy po dwóch miesiącach w Indonezji w samolocie Emirates do Polski dostałam tzw. „talerz serów” <3

  10. Emi w drodze napisał(a):

    Ja już odliczam dni i miesiące do marca, ale się wtedy najem!

  11. Emi w drodze napisał(a):

    Też zauważyłam, że „made in China” drugiemu „made in China” nierówne :/ (już nie wspominając o tzw. „serze żółtym” :P )

  12. Mateusz napisał(a):

    Cześć, właśnie siedząc z żoną (nasz wiek <30;)) na lotnisku w Bagkoku znaleźliśmy Twój blog-cudne wpisy pełne informacji, dziękujemy! Za ok. 4h ladujemy w Jakarcie z której chcemy jak najszybciej uciec i juz jutro po 19 ladujemy w Jogji. Postanowilismy spedzic w Indonezji caly pazdziernik, a ze lubimy planowac "w drodze" to kupilismy bilety dzis ;-) Czy mozesz nam w tak krótkim czasie polecić jak zwiedzic Jogje i okolice/przesłać ofertę zaprzyjaźnionego biura o którym tak wspominasz? Pozdrawiamy serdecznie!

    • Emiwdrodze napisał(a):

      No nie, ja dopiero co się naprodukowałam o tym co w Jogji zobaczyć/czego nie, mając nadzieję, że wreszcie skończą się te pytania… Migiem na główną stronę nadrabiać braki! A oferta biura powędrowała na maila :)

  13. Malwina napisał(a):

    Hej,
    własne planujemy z chłopakiem wyjazd do Indonezji we wrześniu. Z Jakarty chcemy się przetransportować do Yogjakarty pociągiem o czym decydują wrażenia wzrokowe i względy finansowe. Do Yogjakarty dojedziemy pewnie koło 15.00
    Tego samego dnia chcemy zobaczyć jedną ze świątyń pewnie Prambanan , po czym nastepnego dnia chcemy się udac na wschód słońca do Borobudur (lub odwrócić kolejność, jak myslisz?) i zdążyć na samolot do Denpasar o 14:25. Czy uważasz że jest to plan do zrealizowania.
    Czy można kupić ten bilet combo za 32$ i w ten sposób rozbić tą wycieczkę na 2 dni?
    Czy da się to zorganizować w ten sposób wypożyczając skuter czy trzeba korzystać ze zorganizowanej wycieczki, Czy agencja z którą współpracujesz może coś takiego zorganizować i jaki byłby koszt?
    A może, można tam dojechać rowerem, czy po światyni można przemieszczać się rowerem?

    Jeszcze druga sprawa możesz polecić jakąś wycieczkę na czynny wulkan w okolicach Jakarty lub Yogjakarty?
    Dziękuje za informacje
    Pozdrawiamy Malwina i Kuba

    • Emiwdrodze napisał(a):

      hej, przyjeżdżając o 15 ryzykujecie dotarcie do Borobudur przed zamknięciem, za to Prambanan jest bliżej miasta, więc to jak najbardziej wykonalne, ostatnie wejście jest o 17 – warto tam zostać na zachód słońca! Wycieczki do Borobudur ze wschodu słońca wracają do miasta już ok. 10 rano, więc i ten drugi dzień jest do zrobienia. Tylko…czemu chcecie stąd uciec tak szybko? Jogja to więcej niż dwie świątynie! :) Choćby właśnie Merapi, czyli najaktywniejszy wulkan Indonezji – „moja” agencja organizuje wspinaczkę na niego za 450 k od osoby – w cenie jest już wszystko: transport, przewodnik, śniadanie…
      Bilet combo do świątyń obowiązuje też kolejnego dnia. Skuterem wszystko ogarniecie, a i wycieczki mogę polecić, po ceny zajrzyjcie do wpisu o Borobudur (http://emiwdrodze.pl/indonezja/borobudur-najwieksza-buddyjska-swiatynia-swiata/) – jeśli jesteście nimi zainteresowani, skontaktujcie się ze mną najlepiej mailowo :) Rower raczej odradzam – raz, że upał i duży ruch po drodze, dwa, że teren obu świątyń nie jest tak duży, żeby trzeba się po nich było przemieszczać inaczej niż pieszo.
      Pozdrowienia!

  14. Chris napisał(a):

    Hej!
    Chce sie wybrac do Indonezji na 2 tygodnie w sierpniu. Bede ladowal w Jakarcie. Co polecasz zwiedzic w okolicy? Nie chce zostac caly czas w miescie.
    Pozdrawiam!

    • Emiwdrodze napisał(a):

      ojejku, a może tak zacznij od lektury bloga? :)

      • Chris napisał(a):

        Hej Emi!
        Juz to zrobilem. Moze niedokladnie zadalem pytanie: Nie chcialbym nocowac w miescie, tylko gdzies na uboczu, ale w ciekawym miejscu, a nie byle gdzie ;-) Na inna wyspe tez pewnie nie znajde czasu pojechac/poleciec/poplynac

  15. beata napisał(a):

    wybieram sie na Bali na poczatku wrzesnia,przed pora deszczowa.Jak tam z komarami?Czy mozesz zalatwiasz pokoje?.Potrzebuje na 11 dni obowiazkowo z klimatyzacja w cenie do 25 funtow/dzien

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Tak, „załatwiam” pokoje w Yogyakarcie, w której mieszkam. Jest pora deszczowa, są i komary. Są też i poza nią, ale wtedy mniej.

  16. Dagmara napisał(a):

    Witam :) Chcialabym zapytac, czy nadal tam mieszkasz? Wybieram sie z corka na 4 tygodnie i chetnie przyjmiemy kazde rady i porady ! Pozdrawiamy. Dagmara i Paulina

    • Emiwdrodze napisał(a):

      No mieszkam jak da się tu zauważyć :) I póki co nigdzie się nie ruszam. Blog pełen jest rad i porad, więc zapraszam do czytania, a ewentualnie potem zadawania pytań jakie się nawiną. Pozdrowienia!

  17. Gosia napisał(a):

    Z przyjemnością czytam Twojego bloga i zdobywam różne informacje. Jednak pewnie im więcej będę czytała tym mniej będę wiedziała ;) Jadę w połowie maja na Bali na tydzień, przy czym do dyspozycji własnej będę miała 3 dni. Potrzebuję noclegu i kilku wskazówek co zwiedzić w tak krótkim czasie, ile mniej więcej pieniędzy wziąć i na co zwracać uwagę. Po tych trzech dniach mam być w Benoa. Tyle wiem.

    • Emiwdrodze napisał(a):

      I jak ja mam Ci doradzić co zobaczyć w 3 dni? :P Nie znam Bali super dobrze, ale w tak krótkim czasie nie uda Ci się raczej za bardzo oddalić od lotniska, a im dalej od niego, tym ciekawsze jest Bali. Szerokim łukiem omijaj Kutę i zgłoś się po porady jak wybierzesz się kiedyś w okolice Jogji ;)

  18. Beata napisał(a):

    Cześć! W 3 osoby wybieramy sie do Indonezji na 3 tygodnie w lipcu. Będziemy na Bali w Sanur. Stamtąd chcielibyśmy zrobić 4-5 dniowa wycieczkę na wschodnia Jawę: świątynie oraz wulkany. Mamy wstępnie oferty wycieczek z biur polskich: tylko samolotem i po 500 USD za 2 dni Yogyakarta i świątynie plus kolejne 500 USD za głowę za wycieczkę na Ijen i Bromo. Straszne ceny! Czy możesz polecić lokalne biuro z pzryzwoitymi cenami? I czy mozna w miarę szybko przemieścić sie z Bali na Jawę promem i potem samochodem z kierowca? Dziekuje z gory Beata

    • Emiwdrodze napisał(a):

      hej, te ceny są jakieś kosmiczne, ja mogę polecić biuro, które wam wszystko pięknie zorganizuje tu na miejscu w Yogyakarcie (dojazd do świątyń i inne wycieczki po okolicy, a jest tu co zwiedzać!), mają też dość tanie przejazdy Yogya->Bromo->Ijen->Bali autem, minibusem czy pociągiem. Przeprawa autem zajmuje sporo czasu, bo raz, że to ogromne odległości, dwa – drogi na Jawie, mimo że najlepsze w całej Indonezji, nijak się mają do polskich autostrad ;) ale jeśli chcecie odwiedzić wulkany to inaczej niż drogą lądową ciężko – przynajmniej w jedną stronę. A do Jogji dolecicie sobie przecież sami taniutko Air Asią, trasa DPS-JOG to jakieś 40$ one way :)
      Przesyłam ofertę na maila!

      • Beata napisał(a):

        Hej, dziekuje bardzo za porady! Biuro rekomendowane przez Ciebie juz sie ze mną kontaktowało, ich ceny zaczynaja wyglądać w miarę normalnie na tle tych ktore pierwotnie otrzymaliśmy…
        Mam jeszcze pytanie o wynajem kierowcy na Bali – czy najbezpieczniej to zrobić poprzez agencje turystyczną? Chcielibyśmy sami pokręcić się po Bali, bez przewodnika, ale słyszałam ze autem nie jeździ sie tu bezpiecznie, wiec najlepiej korzystać z usług driverów … Masz jakies rekomendacje w tym zakresie? Z gory dzięki!

      • Emiwdrodze napisał(a):

        Niestety Bali to już nie mój „rewir”, nie znam tam żadnych kierowców… Ja jeździłam tam prawie wyłącznie skuterkiem i taki sposób eksploracji okolicy bardzo polecam! Poza Kutą ruch nie jest wcale taki straszny :)

      • conik73 napisał(a):

        Tani transport na Bali…czerwone autobusy Perama lub Bemo…dojedzie sie wszedzie i tanio…nie ma sensu brac kierowcy z samochodem…choc to raczej opcja dla backpackersow…. polecam Lembongan (2h z Bali public boat z plazy w Sanur)

      • Emiwdrodze napisał(a):

        Dzięki za uzupełnienie, przydatne info! Busiki faktycznie są, ale z bemo sprawa wcale nie jest taka prosta jak się ma białą skórę, przepłaca się mocno. O auto z kierowcą ludzie mnie często pytają, zdziwiłbyś się ile jest takich co przedkładają wygodę nad koszty ;) Jadąc gdzieś na cały dzień na wycieczkę kierowcę ma się do dyspozycji, z busikami jednak trzeba się bardziej nakombinować.

      • Alicja napisał(a):

        Cześć Emi! W 4 osoby planujemy odwiedzić pod koniec września Yogyakartę (mamy ok. 5 dni) dlatego podpinam się pod pytanie Beaty, czy mogłabyś polecić jakąś firmę z którą moglibyśmy zwiedzić okolice Yogi z obowiązkowym Bromo i Madakaripura Waterfall? ;)
        Będę wdzięczna za info!

        Pozdrawiam cieplutko ;)

      • Emiwdrodze napisał(a):

        hejka! Bromo to już niekoniecznie okolice Jogji :) Chciałam napisać, żebyś odezwała się na maila, ale widzę, że już to zrobiłaś, więc proszę o kilka dni cierpliwości to odpiszę :) Pozdrowienia z Jawy!

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Odpowiem mailowo!

  19. rg napisał(a):

    Hej, mam do Ciebie pytanie na temat ceny starterów sieci komórkowych. Chodzi mi o dostęp do internetu. Szukałem, ale nigdzie nie mogłem znaleźć aktualnych. Nie chcę dać się nabić w butelkę. Czy możesz zasugerować którąś sieć? Będę przemierzał całą Jawę, Bali, Gili Meno i Lombok. Pozdrawiam

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Hej, przykładowo sieć „3” na Jawie to 20k za 1gb. Ceny różnią się w zależności od sprzedawcy/wyspy. Najlepszy zasięg w całym kraju ma Telkomsel, ale są i miejsca, gdzie działa tylko „3”. Na pewno pytaj o karty wyłącznie do internetu, bo wychodzi taniej niż internet na kartach do dzwonienia. No i nie opłaca się tych internetowych doładowywać, lepiej kupić po prostu kolejną nową kartę.

    • William Blake napisał(a):

      100tysi kosztuje karta z niezlym internetem (czerwony Telkomsel) doladowania w kazdym niemal sklepie i chyba najwiekszy zasieg

      • Emiwdrodze napisał(a):

        Nie wiem ile tych giga za 100k miałeś, ale ja za 4gb płacę max 60 ;) Na kilka tygodni wakacji chyba styknie?

  20. Zaromek napisał(a):

    Witam. W czerwcu wybieram się na Jawę i Bali. Jak najtaniej dostać się z Ubud do Goli Meno?

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Najtaniej to najpierw bemo do Padang Bai, stamtąd promem do Lembar na Lomboku (pływają całą dobę), stamtąd do Bangsal – kolejny port, z którego odpływają już łódeczki na Gili. Dość skomplikowany i czasochłonny sposób, wg mnie szkoda zachodu, bo w Ubud każda agencja turystyczna zorganizuje Ci to o wiele sprawniej za niewiele większe pieniądze.

      • Zaromek napisał(a):

        Dziekuje bardzo z szybka odpowiedz. A cenowo jakby to wyglądało? I czy agencję turystyczne w Ubud maja jakieś str www?

    • Emiwdrodze napisał(a):

      To samo co na sytuację w Europie… Wg mnie to tam jest wręcz bardziej niebezpiecznie. Paryż, Londyn, Rzym – ja bym się bardziej tam bała jechać.

  21. Madzik napisał(a):

    Czy na Bali jest bezpiecznie?

  22. Waldek napisał(a):

    Witam serdecznie! W marcu wybieram się na Bali. chciałbym trochę pozwiedzać wyspę niekoniecznie z „biurem podróży” które się bardzo ceni :) Patrząc na ceny na wyspie oferta Polaków chcących oprowadzić po wyspie jest moim zdaniem nad wyraz przesadzona. Czy możecie podpowiedzieć jakieś ciekawe miejsca do zwiedzania, jaki wybrać transport itp? Noclegi mam zarezerwowane w okolicach Denpasar. Dzięki za jakąkolwiek podpowiedź :) Nowicjusz – Waldek :) Mój adres mailowy waldemar.wisniewski@onet.eu

  23. marcin napisał(a):

    Hej Emi,
    Bardzo ciekawe i pomocne teksty. Bedziemy od dzisiaj w Dżogdżi i zostajemy do wtorku, czyli mamy 3 pelne dni na miejscu. Czy moglabys doradzic/polecic co mozna/warto zobaczyc w tak krotkim czasie, czyl Yogya oraz jak najlepiej sie tam poruszac (public transport?). Planujemy glownie swiatynie, zabytki no i samo miasto. Wulakny niestety musismy sobie chyba odpuscic z braku czasu. Potem lecimy na Bali (docelowo Gili). Jest nas dwoje :) Bede wdzieczny za jakas podpowiedz.

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Się późno odzywacie! Najlepszy transport po mieście to transjogja, wrzucałam link do mapki ich tras. W 3 dni to i tak dużo poza świątyniami i kawałkiem miasta nie dacie rady zobaczyć (jak dla mnie jedyne naprawdę warte uwagi miejsce to Taman Sari, no i wieczorny kuliner tour), doradzać to mogę jakbyście mieli więcej czasu :)

  24. mundex napisał(a):

    Jade zima na 1,5 miesiaca do Indonezji. Troche pojezdzilem po poludniowo wschodniej Azji i wiem ze generalnie jest tanio jak sie poszuka tanich opcji, nie interesuja mnie luksusowe hotele i turystyczne knajpy. Pytanie jak myslisz na oko ile kasy potrzebuje? Jestem alkoholikiem i lubie zajarac co nieco ;) jak to tam wyglada? Dziekuje i pozdrawiam

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Nie powiem Ci, ile potrzebujesz kasy, bo każda indonezyjska wyspa ma inne ceny. Generalnie im dalej na wschód tym drożej. Bali jest wyjątkiem, jest blisko Jawy, ale jest tam drożej niż na kolejnych na wschód Lomboku i Gili. W Indonezji nietrudno znaleźć tanie jedzenie uliczne, ale już noclegi są droższe niż w innych krajach Azji Pd-Wsch. Skoro jesteś alkoholikiem to powiem Ci, że kiepski sobie kraj na podróż wybrałeś ;) Alkohol jest drogi, bo wysoko opodatkowany i znaleźć go można tylko w co niektórych hotelach, turystycznych knajpach, których chcesz unikać i dużych supermarketach w miastach. Odnośnie jarania – są turystyczne enklawy, w których i to znajdziesz (np. Pulau Weh na północy Sumatry, Lombok i Gili), ale bardzo uważaj na Bali – jointy oferują tam na ulicach na każdym kroku, ale za rogiem często czekają pały. Kupuj tylko z pewnego źródła i pamiętaj, że Indonezja ma (i praktykuje) karę śmierci – oczywiście nie rozstrzelają Cię za posiadanie małej ilości, ale podchodzą do tego bardzo serio i w najlepszym przypadku przyłapanie kończy się wysoką łapówą.

  25. Martin napisał(a):

    Hej
    Wybieramy się w listopadzie na Jawę oraz Bali, czy możesz doradzić w jaką walutę się lepiej zaopatrzyć, aby łatwiej i atrakcyjniej było wymienić na miejscu? EUR czy USD?
    Pozdrawiam

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Jedna i druga jest tak samo popularna, nie wiem która wychodzi lepiej, bo nie śledzę na bieżąco kursu dolara do euro. Na obecną chwilę w Jogji za dolara dostać można ok. 14,5k rupii, za euro coś ponad 16. Bierzcie w miarę nowe, niezniszczone banknoty i najlepiej duże nominały (za 100$ jest lepszy kurs niż za 50, a za 20 najniższy).

      • Martin napisał(a):

        Dzięki za informacje :)

      • Kasia napisał(a):

        hej , no wlasnie ja tez chcialabym sie dowiedziec bo mam dylemat rowniez wybieram sie z mezem na Jawe tylko ze z UK i nie wiem czy wymieniac funty na dolary czy juz bezposrednio zabrac funty tam i tam wymienic moze moglabys doradzic. a jakbys mogla przeslac bioro podrozy i przewoznika na terenie Jawy o ktorym tak piszesz ze sprawdzone wycieczki organizuje bylabym wdzieczna pozdrawiam

      • Emiwdrodze napisał(a):

        hej, funty bez problemu, odnośnie biura i wycieczek już wysłałam Ci maila.

  26. gosia napisał(a):

    Hej :) wybieramy się właśnie na Ijen i próbujemy kupić bilet stamtąd do Yogyakarty, wiesz może jaka to stacja?

  27. Piotrek napisał(a):

    Witam. Mozesz mi powiedziec jak jest z dostepnoscia pokoi na bali ? bo wybieramy sie w marcu i nie wiem czy trzeba brac cos przez internet czy mozna jechac na spontana ?

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Sprawdźcie kalendarz lokalnych świąt, o ile nie ma akurat żadnego długiego indonezyjskiego weekendu to nie ma potrzeby wcześniejszej rezerwacji :)

  28. thad napisał(a):

    Cena za nocleg „za skromny, indonezyjski kost” jest podana za jedną dobę ?

  29. Wszedzie via Facebook napisał(a):

    Emi, dzięki Ci za tą informację! Właśnie wróciliśmy na Bali, ciągle nam wszyscy mówią jak to strasznie cena paliwa wzrosła i chcą nas wozić za jakieś kosmiczne pieniądze. A ja im wtedy: no tak, o 2 tys. wzrosła, prawda? Ha! :D :*

  30. Marcin napisał(a):

    Super, mega dzięki. Idealny timing :)

  31. Kurs na Wschód napisał(a):

    Cześć Emi! :)
    Dzięki za pomocny post. Wybieramy się teraz do Indonezji na dwa miesiące więc jest to cenowa skarbnica wiedzy. Chciałabym zapytać o noclegi. Czy ceny które podajesz odnoszą się ogólnie do ceny za cały pokój (dwuosobowy jak wnioskuję z Twojego komentarza) czy to cena za głowę w tym pokoju? Bo nie wiem czy gdy przeliczam cenę pokoju i wychodzi np 45 zł to jest to na głowę, czy może za cały pokój dwuosobowy? :) Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam! :)

    • Emiwdrodze napisał(a):

      ceny za cały pokój, cieszę się, że się przydaje :)

      • Kurs na Wschód napisał(a):

        Dzięki! :)
        Hm, w takim razie nie jest najgorzej. Wiadomo Bali to Bali.
        Ale reszta – super. Na Jawie piszesz, że około 70tyś za pokój z łazienką, czyli w przeliczeniu widzę około 21 złotych, czyli po dyszce za łebek. To naprawdę super. Nasłuchałam się że ceny pokoi w Indonezji są duuuuuużo wyższe niż w Tajlandii a widzę, że tu odwrotnie. Dużo musiałaś się naszukać pokoi w takich dobrych cenach, czy były po prostu w bardzo niskim standardzie (chociaż pokój z łazienką to dla mnie standard jak najbardziej okej :D)
        Pozdrawiam :)

      • Emiwdrodze napisał(a):

        Myślę, że w innych częściach Jawy jednak trochę więcej niż te 70k musisz liczyć, Jogja jest jednym z tańszych miast w całej Indo. Nie podróżowałam po Indonezji jeszcze zbyt dużo i mam tylko bardzo ogólne pojęcie i to, co zasłyszałam od innych, co do cen jestem pewna tylko odnośnie Jogji…

  32. Emiwdrodze napisał(a):

    bardzo to rzadkie w Indo zjawisko, sama miałam okazję spać tu w dormie tylko raz i płaciłam 80k, co przy 2 osobach nie ma już sensu, jeśli pokój możemy znaleźć za 100k. Fakt, noclegi w Indo są nieco droższe niż w sąsiednich krajach, ale za to cała reszta jest taniutka :)

  33. Michal napisał(a):

    Patrzę na ceny noclegów i są dosyć wysokie. Czy mają coś takiego jak dormy?

Przydał Ci się ten wpis? Najlepiej podziękujesz klikając w reklamę :)