LWIA SKAŁA

Wielka masa zastygłej lawy z ruinami pałacu na szczycie przypomina australijską Uluru. Sigiriya to chyba najliczniej odwiedzana przez turystów miejscowość Sri Lanki.

LONDEK ZIMOWY

Spadło w Anglii kilka cm śniegu i kraj sparaliżowany. Wszędzie znaki w stylu „uwaga, zimą jest zimno, a lód jest śliski” :)

KRÓLESTWO SIKHÓW

Jeśli miałabym wskazać kilka miejsc na mapie Indii, do których chciałabym wrócić, to byłoby na szczycie listy! Kim są Sikhowie i dlaczego jest u nich tak fajnie?

U STÓP ALP POŁUDNIOWYCH

Ah, ta Nowa Zelandia!

 

Berlin Azji, czyli sztuka uliczna w Yogyakarcie – cz. II

Prawdopodobnie najbardziej kolorowe miasto archipelagu, nazywane duszą Jawy i południowowschodnioazjatycką stolicą sztuki – Jogja. Jej ulice pełne są street artu lokalnych i światowej sławy międzynarodowych artystów – wielu przyjeżdża tu na kilkumiesięczne rezydencje artystyczne, aby rozwijać swoje talenty.

Yogyakarta – mini przewodnik

Jogja to nie tylko Borobudur i Prambanan! Jak spędzić jeden, dwa czy więcej dni w mieście? Punkty „obowiązkowe do odhaczenia” i takie, które turyści pomijają, ale wg mnie są warte uwagi. Miejsca, na które szkoda czasu, najczęstsze oszustwa plus to, co tygryski lubią najbardziej – jedzenie!

7 indonezyjskich śniadań

…na 7 dni tygodnia. Czyli co Indonezyjczycy jedzą z rana – oprócz tego, że oczywiście jest to ryż :)

Bandung – indonezyjska stolica zakupów

…i zagłębie dobrego jedzenia. Jeśli w waszej wyobraźni Indonezja to piękne plaże, świątynie i ogólnie pojęta egzotyka, nie jedźcie do Bandung, bo się rozczarujecie. Jeśli za to szukacie hajlajfu, tanich ciuszków i kulinarnych odkryć, nie będziecie zawiedzeni. A na dokładkę krater Kawah Putih.

Waranasi w 20 ujęciach

Bez zbędnego gadania – 20 zdjęć, które lepiej niż słowa oddadzą klimat świętego miasta nad Gangesem.

Waranasi – umieralnia nad Gangesem

Mówią „Nie byłeś w Waranasi? Nie byłeś w Indiach!”. Mówili też: „jeśli jesteś już zmęczona Indiami, nie jedź tam”. A ja, po już prawie czterech miesiącach tułaczki po nich, taka właśnie byłam. Jednak stwierdziłam, że jeśli mam już nigdy do Indii nie wrócić, muszę je zobaczyć. I… to było najfantastyczniejsze z moich indyjskich przeżyć! 3 dni w mieście nad Gangesem były jak wisienka na torcie, idealne pod każdym względem, choć zostając tam dłużej ześwirowałabym chyba od nadmiaru wrażeń ;)

Gorączka denga po raz drugi – czy taka groźna?

Po pierwszej przechorowanej dendze (najpowszechniejszej w tropikach chorobie przenoszonej przez komary) powtarzano mi: „I znowu pakujesz się do tej Azji? Nie powinnaś tam teraz przez co najmniej rok wracać!”. Niektórzy znajomi słyszeli to wręcz (o zgrozo!) od ponoć wyedukowanych w tym temacie lekarzy medycyny tropikalnej i dali się im zastraszyć. Dziś, po przejściu dengi dwukrotnie, żyję, mam się dobrze i wcale nie zamierzam ciepłych krajów opuszczać.

Ramadan w Indonezji

Jak wygląda dziewiąty miesiąc księżycowy, Ramadan, w kraju będącym największą muzułmańską potęgą świata? Co 30-dniowy post oznacza dla turystów podróżujących w tym czasie po Indonezji? Czy trzeba się go bać? Jak i gdzie szukać wtedy jedzenia (i biletów na pociągi)?

Borobudur – największa buddyjska świątynia świata

Miejsce, które przyciąga do Yogyakarty turystów. Buddyjska stupa pośrodku muzułmańskiej wyspy. O niej samej w internetach napisano już tyle, że nie będę się powtarzać, za to podpowiem, o co wciąż pytacie – jak dojechać do Borobudur, jak się ubrać na wizytę w świątyni, czy warto jechać tam na wschód słońca, ile cała ta przyjemność kosztuje…

Georgetown – (nie tylko) sztuka uliczna

Niewiele jest miejsc, do których mam ochotę wrócić przed odwiedzeniem wszystkich innych z mojej bucket list, jednak Georgetown ma w sobie to coś, co sprawiło, że wybrałam się tam już drugi raz w ciągu ostatnich kilku lat. Słynie głównie ze street artu i (ponoć) dobrego jedzenia. Mnie (tym razem) najbardziej urzekło to, jak przyjemnie się po tym mieście…chodzi. To coś, na czego ogromny niedostatek cierpię mieszkając na Jawie.

Gdzie spać w Yogyakarcie?

Nowe hotele wyrastają tu jak grzyby po deszczu. Oto sprawdzone noclegi w Yogyakarcie na każdą kieszeń.

Nowa książka o Indonezji + KONKURS

To nie jest książka o Indonezji, jaką odwiedzają turyści. Nie o Indonezji, jaką ja znam i w jakiej żyję. „Indonezja itd. Studium nieprawdopodobnego narodu” raczej nie zainteresuje wybierających się na beztroskie wakacje na Bali, ale już tych, którzy chcieliby poznać ten kraj dogłębniej, z pewnością.