Marzycielska poczta z podróży

Dzisiaj Walentynki. Nie jestem fanką tego „święta”, ale w ten dzień wysyła się sporo kartek, a kto ma do tego więcej okazji niż ci, którzy świat przemierzają wzdłuż i wszerz? Nie chodzi tu o kartki walentynkowe oczywiście, ale pomyśleliśmy sobie (my, blogerzy piszący o podróżach), że żaden inny dzień nie nadaje się tak dobrze na tę akcję. Akcję namawiania Was do dołączenia do jakże fajnej inicjatywy wysyłania ciepłych słów chorym dzieciom.

MarzycielskaPocztowka1-600px

Niektórzy z nas od dawna biorą udział w marzycielskiej poczcie, ale się tym nie chwalą, bo i po co? Tym razem nagłaśniamy sprawę, żebyście też włączyli się do akcji, a dzieciaki miały jeszcze więcej frajdy. Wiemy, że czytają nas nasi rodacy z całego świata, prześlijmy więc pozytywną energię z najdalszych jego zakątków dla polskich dzieci, które w codziennym życiu zmagają się z o wiele większymi trudami niż my w podróżach!

My wysyłamy kartki z podróży, ale każdy może się przyłączyć i wysłać kartkę choćby z Fredropola czy innego Zadupia Górnego. Nieważne, czy jeździcie po świecie, czy też stacjonujecie w którymś z polskich miast czy wiosek. Ważne jest przesłanie i ilość wysłanych kartek. Zasypmy dzieciaki pozdrowieniami i życzeniami powrotu do zdrowia!

Ja już wysłałam listy do Kuby, Oliwiera i Julki, czas na was! A jak to zrobić? Wchodzimy na stronę marzycielskiej poczty, przeglądamy listę dzieci czekających na listy i odnajdujemy adres któregoś z nich.
Mamy też nadzieję, że dzięki tej akcji jeszcze więcej dzieci włączy się w marzycielską pocztę, więc będzie do kogo słać pozdrowienia (z drugiego końca świata czy też zza miedzy)!

Podobne wpisy:

4 komentarzy do posta Marzycielska poczta z podróży

  1. pewnie Kuba się ucieszy :)

  2. supertanielatanie.pl napisał(a):

    Za 2 tygodnie będę w Nepalu i Iniach. Postaram się wysłać kartkę do dzieci. Fantastyczna akcja :)

Przydał Ci się ten wpis? Najlepiej podziękujesz klikając w reklamę :)