Kopenhaga – migawki z życia w duńskiej stolicy

Kopenhaga już wielokrotnie w różnych rankingach została uznana za najlepsze miejsce do życia. Skradła też moje serce. Czułam, że mogłabym zostać tam na zawsze gdyby nie dwa „drobiazgi”: pogoda i… język duński. Oto galeria moich ulubionych zdjęć najlepiej podsumowujących lato (i kawałek zimy) spędzone w tym skandynawskim mieście.

Miasto pod każdym względem idealne dla rowerzystów, plażowiczów (ok, do temperatury wody w morzu możnaby się przyczepić ;)), lubiących spacery i nowoczesną architekturę. Po prostu przyjazne mieszkańcom. Dużo zieleni, wody i spokój, jakim mało która inna stolica emanuje.

jezioro_kopenhaga

Po drodze z pracy (oczywiście rowerem!) często zatrzymywałam się na chwilę nad tym jeziorkiem. Parków i wody mają Duńczycy pod dostatkiem, masowo wylegają na trawniki jak tylko temperatura przekroczy 20 stopni (25 to dla nich już upał niemiłosierny!) i korzystają ze słońca, chcąc nacieszyć się nim na zapas

kanal_kopenhaga

Inny z ulubionych widoków po drodze z/do pracy.

kastellet_kopenhaga

Kastellet, czyli kopenhaska cytadela, z kolejnym parkiem.

festiwal_kopenhaga

Jeden z festiwali muzycznych, na które wstęp często był darmowy. Odbywały się tu latem w niemal każdy weekend, w…parkach.

kopenhaga_metro

Jedna ze stacji metra – mają tu takie bezzałogowe!

kodbyen_meatpacking_district

Wiola przed byłym magazynem mięsnym, który wieczorami zamienia się w imprezownię. Dzielnica Kødbyen

most_dronning_louises

Ulubiona miejscówka do posiedzenia letnimi wieczorami – most łączący centrum z dzielnicą imigrancką, Nørrebro. Tu ze Starczewską niejedno wino obaliłyśmy (kulturalnie, nie po pijacku, tak samo robią młodzi Duńczycy). Ten neonowy kurczak codziennie przez cały wieczór składa jajko :)

parada_rownosci_straznicy

L: pan warzywo na paradzie równości; pracowałam wtedy na Strøgecie, głównym deptaku miasta, sprzedając wodę P: strażnicy królewscy przed Pałacem Amalienborg

ratusz_kopenhaga

Wieczorne spotkanie na dachu kamienicy jednej ze znajomych, widok na Ratusz

relaks_na_rynku

Ze Starczewską.com cieszymy się przerwą między jedną a drugą pracą (swego czasu zasuwałam tam na trzy etaty!)

kamieniczki_kopenhaga

Urocze kamieniczki i brukowane ulice w centrum miasta

syrenka_kopenhaga

Tłumy pod słynną kopenhaską Syrenką. Pamiętam, że będąc tam po raz pierwszy nie znalazłam jej, bo nie spodziewałam się, że taka jest mała! To był mój drugi i ostatni raz.

latarnia_kopenhaga

Duńczycy starzeją się raczej szczęśliwie

statek_kopenhaga

Uwielbiam obserwować samoloty i…statki, a już szczególnie w zestawieniu z takimi budynkami.

szklane_domy_akademiki

Szkło i woda dominują w nowoczesnej architekturze miasta Te po prawej to akademiki.

halloween_tivoli

Halloween w parku rozrywki Tivoli

tivoli_kopenhaga

Ogrody Tivoli to jeden z najstarszych parków rozrywki na świecie – inspirował się nimi ponoć sam Walt Disney tworząc pierwszy Disneyland.

zima_bronshoj

…a potem przyszła zima. Zima na Brønshøju. Z każdym miesiącem spędzonym w mieście przeprowadzałam się dalej od centrum.

sport_dres

Wyobrażacie sobie taki sklep w Polsce? :P

sztuka_uliczna_kopenhaga

Street artu trochę też przyobserwować można

street_art_kopenhaga

kopenhaga_street_art

kopenhaga_mural

pralnia_dania

Duńczycy są mistrzami zorganizowania! Nawet pranie trzeba tu było planować ze sporym wyprzedzeniem. Oto przesuwana przy pomocy kluczyków kolejka do sąsiedzkiej pralni na cały miesiąc. Przez tę ich zapobiegliwość zdarzało mi się, że musiałam zrywać się z łóżka w sobotni poranek, żeby wstawić pranie, bo był to jedyny wolny termin w weekend…

hav_en_fantastisk_dag

…i na koniec pan życzący wszystkim miłego dnia, pod placem Ratuszowym

W Kopenhadze spędziłam kilka miesięcy 2012 roku – od lipca do grudnia. Cieszę się, że choć przez chwilę mogłam być częścią tego zasłużenie wygrywającego wszelkie rankingi miasta!

22 komentarzy do posta Kopenhaga – migawki z życia w duńskiej stolicy

  1. Kasia - Road Trip Bus napisał(a):

    Miałam okazję odwiedzić Kopenhagę w tym roku, zrobiła na mnie dobre wrażenie. Jedyną niedogodnością podczas zwiedzania były tłumy ludzi, ale i tak było fajnie :D

  2. Kasia Tutko napisał(a):

    Może kiedyś w końcu tam dotrę :)

  3. Magda Es napisał(a):

    Kopenhaga mi się marzy, a język mi nie straszny, Mam słabość do tych brzmień ;)

    • Emiwdrodze napisał(a):

      Ajjj, mnie aż na te dźwięki wzdryga, ze wszystkich skandynawskich języków toleruję jedynie szwedzki, bo jest taki wesoły, śpiewny.

  4. Pat Gruca napisał(a):

    Mnie Kopenhaga nie przypadła do gustu, niestety

  5. Kornelia S-p napisał(a):

    No faktycznie fajne miejsce do zamieszkania :)

  6. Ewelina Malina napisał(a):

    kiedyś bardzo chciałam tam mieszkać..ale ostatecznie wylądowałam we Włoszech :D

  7. Piotr Krychniak napisał(a):

    Uwielbiam Kopenhagę spędziłem tam wiele miesięcy na projekcie … czasem widziałem dwa słońca :^)

  8. Mialam przyjemnosc goscic w zeszlym roku i wspominam bardzo milo <3

  9. Anna Jadwiga Matelska napisał(a):

    No cóż, żebyś nie tęsknila za bardzo, to powiem ze w Kopenhadze poniżej zera ;)

  10. Mania napisał(a):

    Język duński też mnie boli niesamowicie :P
    Mimo tego trzeba przyznać, że kraj, a szczególnie Kopenhaga mają swój urok!

  11. Wiola napisał(a):

    Jaka zaczytana! Nigdy nie widziałam tego zdjęcia!

  12. Ania napisał(a):

    Ciekawie, a ja mam tak blisko i ciągle nie byłam…

Przydał Ci się ten wpis? Najlepiej podziękujesz klikając w reklamę, to nic nie kosztuje! :)