Tag Archives: Mumbaj

Mumbaj – stolica Bollywood i… samby

Hoteli z mojej półki cenowej w Mumbaju brak (to najdroższe miasto Indii), przypominam sobie więc o couchsurfingu i zatrzymuję się u zapracowanej Natashy, która ma bardzo ciekawe zajęcie- jest dziennikarką indyjskiego NG Travellera i w związku z tym była już na wszystkich kontynentach świata, a poza tym pisze scenariusze do filmów Bollywood.

Shanti, shanti

(w dosłownym znaczeniu: pokój, ale używane raczej jako: „wyluzuj, zwolnij”)

Mumbaj był dla mnie szokiem. Miasto kompletnie nie pasujące do reszty kraju, czyste i nowoczesne. Bardzo bogate, choć z drugiej strony z największymi slumsami Azji. Przez chwilę poczułam się jak w Europie. Taki świat oglądany zza szyby klimatyzowanego samochodu mojej couchsurferki (która pisze scenariusze do filmów i zabrała mnie nawet na bankiet z gwiazdami Bollywood!) zupełnie mi nie podpasował. Fajnie było w końcu wziąć porządny prysznic i spędzić noc w łóżku, ale wolę tradycyjne Indie.

Jestem więc tu, w Pushkarze. W Radżastanie.