Tag Archives: pkp

Szlakiem czystej i kapeli podwórkowych. Plus świąteczne Krakowskie

Przenieśmy się na chwilę jakieś 8000 km na zachód od Indii. Bo przecież w Polsce też jest cała masa ciekawych miejsc.

Warszawa, kiedyś znienawidzona, niepostrzeżenie awansowała do grona moich ulubionych polskich miast. Często przeze mnie odwiedzane fotoplastikon i pijalnie czekolady Wedla :) to bezsprzecznie ulubione miejsca w stolicy. Tym razem chciałam odkryć coś nowego i wybrałam się na krótki spacer po żyjącej swoim życiem Pradze.

Włajaży po Polsce cd.

Samolot z Palmy de Mallorca przybył na lotnisko w Balicach przed czasem. Irlandzki Ryanair chwali się, że ma największa procentowo punktualność spośród wszystkich europejskich linii lotniczych. Dziwię się, że latając z nimi już tyle razy dopiero odkryłam, na czym ten kruczek polega.

Wild, wild East

Spakowana we ‚wstydzę-się-przyznać-ile’, ale więcej niż te planowane 8 kg, kilka dni temu wyruszyłam. Na początek do Warszawy, żeby pożegnać się z przyjaciółką i odwiedzić rodzinkę, bo przecież w tym roku nie spędzę z nimi świąt. Stolicę znam w miarę dobrze, bo bywam tam często, także ‚zwiedzanie’ ograniczyło się do wizyty w „Koperniku”. Ale potem przyszedł czas na zupełnie mi nieznany wschód Polski i przekraczanie granicy z jakże egzotyczną Ukrainą :)

Podróże małe…

i duże.

Odliczanie do wyjazdu rozpoczęte, ale póki co o krótkim, ale intensywnym couchsurfingowym wypadzie, jaki w ostatnim czasie udało mi się odbyć. Kilkudniowa wycieczka zaczęła się w północnej Polsce. Po przejechaniu całego kraju trasa prowadziła dalej przez Słowację, Węgry, Austrię i Czechy z powrotem do Polski.