Tag Archives: Trójkąt Kulturowy

Święty ząb Buddy

Kandy reklamuje się jako „pięknie położone miasto o kolonialnej zabudowie”. Pięknie położone jest, to prawda- w centrum jest jezioro, a na wzgórzu obok wielki pomnik Buddy, ale na tym koniec. To drugie co do wielkości miasto Sri Lanki i, jak to wielkie miasta, jest zatłoczone i głośne.

Świątynia Zęba, która jest głównym punktem zwiedzania, też nie jest ostoją spokoju.

Właśnie w Kandy przeżyłyśmy najgorsze chwile na Sri Lance, spotkałyśmy chciwych, zepsutych przez turystów ludzi. Może miałyśmy pecha, pewnie nie wszyscy tutaj są tacy, ale faktem jest, że jak stąd wyjechałyśmy, było już tylko lepiej. Ale od początku…

Lwia skała

Sigiriya to chyba najliczniej odwiedzana przez turystów miejscowość Sri Lanki. Wielka masa zastygłej lawy z ruinami pałacu na szczycie przypomina australijską Uluru. Jej historia nie jest do końca jasna, ale najpopularniejsza werjsa mówi, że jeszcze przed Chrystusem w jaskiniach mieszkali tu mnisi buddyjscy. Wybudowana potem w Vw. twierdza przez krótki czas była stolicą państwa. Kiedy jeszcze w tym samym wieku stolicę przeniesiono z powrotem do Anuradhapury, pałac odzyskali mnisi.

Anunanucośtam i pierwsze kilka tysięcy schodów

W żadnym jeszcze kraju nie miałam takich problemów z zapamiętaniem nazw miejscowości, które odwiedzam, jak na Sri Lance. Dopiero po wyjeździe z Anuradhapury nauczyłam się wymawiać tę nazwę bezbłędnie ;)

Z dawnej stolicy syngaleskiego państwa nie dane mi było zobaczyć zbyt wiele. Więcej zdjęć (i wrażeń) mam z pobliskiego Mihintale, miejscowości ze świętą dla buddystów górą pielgrzymkową, wdrapując się na którą pokonałyśmy niezliczoną ilość schodów. A to miała być dopiero rozgrzewka…