Klikając w reklamę dorzucasz się do moich podróży, dzięki! :)

Pocovidowy update

Czy ktoś w ogóle czyta jeszcze blogi? :) Dziś z krótką notką, żeby tylko zaznaczyć, że ten nie umarł i nie ma takiego zamiaru (choć było blisko!).

PLUS – co robię w Indonezji po pandemii?

Wszystkich, którzy czekali na covidowe aktualizacje odnośnie Indonezji, przepraszam, że ucichłam tak nagle. Posypało mi się wszystko, i życie zawodowe, i prywatne – i pewnie nie jestem tu wyjątkiem, takie czasy, że trzeba być twardym, a nie mientkim ;) W kwietniu 2021 wyjechałam z Indonezji, myśląc o powrocie do Polski na stałe. Z braku laku (czyli turystów, którzy byli moim głównym źródłem dochodu) wymyśliłam sobie, jak wiele innych osób, IT i analizę danych. Poświęciłam kilka miesięcy na kursy online. 9 miesięcy w kraju wyleczyło mnie jednak z tego, żeby operować stwierdzeniami takimi jak „zawsze”, „nigdy” czy „już tam nie wracam” :)) Jestem więc…z powrotem w Indonezji! :D Nie przestaję się uczyć i szukać kolejnych sposobów na powrót do poziomu życia, na jakie mnie było stać przed pandemią, ale wierzę, że za jakiś czas będę dziękować losowi, że tak się to wszystko potoczyło :)

Jak pandemia wpłynęła na to, co robiłam do tej pory w Indonezji?

HOSTELE – we wrześniu 2020 zdecydowałam się zamknąć swoje pierwsze „dziecko” – Luwabica Art’n’Coffe House. Z łezką w oku, bo poświęciłam temu miejscu mnóstwo energii i kilka dobrych lat życia, ale i tak chodziło mi to już po głowie od jakiegoś czasu, bo z przepracowania wypaliłam się i przerastało mnie obcowanie z turystami 24/7, jak fajni by nie byli – no ale kto o zdrowych zmysłach zamyka dobrze prosperujący biznes? ;) Pandemia ułatwiła mi podjęcie decyzji.

Losmanos Hostel wciąż działa i powoli odradza się po długiej stagnacji (Indonezja przez dokładnie 2 lata była zupełnie odcięta od świata), zarządzany przez walczących do końca braci Aldiego i Aldo.

KAWA – długi czas nie było jej komu sprzedawać, nie kontynuowaliśmy więc tematu. Turystyka w Jogji wciąż odradza się bardzo powoli, pożyjemy, zobaczymy, i jeśli będzie zainteresowanie, wznowimy sprzedaż kopi luwak i innych kaw. Póki co kawa spadła na dalszy plan.

WYCIECZKI – wielu z kierowców, z którymi współpracowałam, posprzedawało swoje auta, żeby spłacać długi, inni się przebranżowili, ale odświeżyłam już sieć kontaktów i jestem gotowa do działania! Chętnie pomogę ogarnąć Wasze podróże po Jawie, tak, jak przed covidem. Systematycznie będę aktualizować istniejące już na blogu wpisy o konkretnych miejscach, bo ceny wstępów i transportu nieco się pozmieniały.

Najpopularniejsze z wycieczek:   Borobudur     Prambanan     Bromo

BLOG – przez półtora roku bezrobocia blog był ostatnim, o czym chciało mi się myśleć, wciąż jednak odpisuję na Wasze maile, a w głowie zaczynają pojawiać się znów pomysły na kolejne wpisy. Nieco bardziej aktywnie działam na instagramie – ale tylko po angielsku, żeby trafić też do moich indonezyjskich znajomych. Przyznam, że miałam ochotę całkowicie usunąć już bloga z sieci, ale wtedy przypominałam sobie ilu cudownych, bliskich mi teraz ludzi dzięki tej swojej obecności w internetach poznałam – i mam nadzieję, że tak dalej będzie. Dziękuję wszystkim, którzy wybili mi ten pomysł z głowy :)

Nie wykluczam, że wrócę kiedyś do turystyki na większą skalę, póki co będzie dla mnie jednak tylko miłym dodatkiem. Do usłyszenia!

4 komentarzy do posta Pocovidowy update

  1. Dominik pisze:

    Tak, czyta! Szczególnie te, na których zawsze było coś ciekawego! Szkoda, że Luwabica przestała istnieć – miło wspominam te kilka dni które tam kiedyś spędziłem. Ale cóż poradzić… Powodzenia z nowymi wyzwaniami! Życie digital nomada na Bali w Twoich stories wygląda bardzo kusząco z perspektywy chłodnej i wietrznej Europy, więc możesz też czasami nam ponarzekać i pokazać jak to wygląda z różnych stron!

    • Emiwdrodze pisze:

      No szkoda, dużo fajnych znajomości tam zawartych, masa wspomnień. Ale też wylanego potu i bezsilności w walce z indonezyjskimi absurdami ;) Jakiej chłodnej?! Jakiej wietrznej?! Pogubiłam się, dopiero co narzekali na nieludzkie upały :)

  2. Żanina pisze:

    Nareszcie !! Mój ulubiony blog i ulubiona Blogerka wrócili Wszystkiego najlepszego Emilko na można powiedzieć NOWEJ DRODZE ŻYCIA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.